Danuta E. Kosk-Kosicka

"The poems are the work of a profoundly serious temperament and a professional translator of world into word"– Michael Salcman, Judge, Harriss Poetry Prize

Maja Chadryś-Engelking: najważniejsze jest słowo i to, czemu ma ono służyć.

 

Poniedziałek, 14 listopada 2011 08:51

„Niknące prawa człowieka” to tytuł spektaklu przygotowanego przez Autorski Teatr Poetycki, tytuł trudny, przyznam, że w pierwszym momencie niekoniecznie zachęcający, a jednak muszę powiedzieć, że obejrzałam przedstawienie z wielkim i z każdą chwilą większym i większym zainteresowaniem, coraz to bardziej czując się uwiedziona, wiedziona do środka wiersza, przestrzeni i ewokowanego przez poszczególne teksty czasu.

A ta rzeczywistość przywołana przez artystę – bo właśnie nim jest w scenariuszu narrator – to czas trudnego doświadczania wojny, obraz szalenie osobistego przeżycia wojennego losu.

Przyznam, że dawno nie widziałam spektaklu tak subtelnie pokazującego wojenne, indywidualne doświadczenie, cichy ból wyrwania z życia, przerwania młodego życia, wziętej w nawias normalności dziecka i zarazem więźnia obozu w Dachau.

To obrazy nie tyle nawet cierpienia fizycznego, ile psychicznego – tęsknoty uwięzionego ptaka za wolnością powietrza i szybowania, czyli tęsknoty za życiem, tęsknoty za domem, w którym są czysta pościel, matka czekającą z pachnącym chlebem przy stole, książka. To właśnie życie, wolność, dom, miłość widziane są tu z perspektywy zamknięcia, więzienia i jakże powszechnej niepewności jutra. Czy jutro jeszcze będzie życiem. Czy na moje życie będzie jutro miejsce, czy mi pozwolą żyć?

Są tu i cicha, a pełna determinacji modlitwa i pytania gdzie był Bóg. Jest wiersz – pytanie do Eriki Steinbach – zdziwienie, że ofiara może być pociągana do odpowiedzialności za zło, ale nie ma tendencji odwetowych.

Mamy tutaj czysty ton świadectwa o strasznej prawdzie, o czymś okropnym, co przytrafiło się ludziom, i egzystencjalne pytanie o zło w człowieku, w cywilizacji ludzkiej, poza Oświęcimiem, Dachau, Katyniem wspomniane są w wierszach scenariusza Kosowo i Kongo. A więc ocalenie w pamięci. pamiętanie ku przestrodze – tak mogłabym określić przesłanie tego teatralnego zdarzenia.

Ale to, co sprawia, że prawda w wierszach aktorów-autorów brzmi tak porażająco i przekonywująco, to wielka, naprawdę mistrzowska interpretacja, pełna powściągliwości, taktu, …

maja_chadrys o ATP 14listopad2011

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: